Czy oczyszczacz powietrza Sharp sprawdził się po miesiącu użytkowania w moim domu?
Coraz częściej, m.in. z mediów dochodzą do nas informacje o tym, że powietrze, którym oddychamy nie należy do najczystszych. Szczęściarzami są w zasadzie Ci, którzy mogą pochwalić się możliwością codziennego oddychania „pełną piersią” czystym niezanieczyszczonym powietrzem.
Najwięcej „brudów” wdychać musimy w centrach wielkich miast i żyjąc w bliskości ośrodków przemysłowych i choć technologia posunęła się tutaj do przodu, to do ideału niestety wiele jeszcze brakuje.
Z pomocą przychodzą nam tutaj oczyszczacze powietrza, które działając w naszych domach poprawiają, jakość powietrza. Jednak jak to z technologią bywa, wybór tych urządzeń jest ogromny. Produkcją oczyszczaczy powietrza zajmuje się, bowiem już wiele firm, wypuszczając coraz to lepsze i coraz sprawniejsze urządzenia. Wchodząc do elektromarketu i próbując bez odpowiedniego przygotowania wybrać najlepsze urządzenie można dostać prawdziwych zawrotów głowy.
Jaki oczyszczacz powietrza wybrać?
Jakiś czas temu zacząłem przyglądać się oczyszczaczom próbując wybrać najlepszy sprzęt do swoich potrzeb. Wybór padł na model Sharpa UA-PF40E-W. Jednym z podstawowych kryteriów, jakie były dla mnie istotne to zmniejszenie ilości przemieszczającego się po pokoju kurzu. Jak sprawdził się on w moim domu? Czy spełnił moje oczekiwania?
Dziś po miesiącu jego użytkowania mogę odpowiedzieć krótko. Urządzenie spełnia moje oczekiwania. Ograniczenie ilości kurzu, widzę szczególnie na moim sprzęcie elektronicznym a szczególnie klawiaturze oraz monitorze.
Ale do rzeczy. Model ten pomimo tego, że w wychwytywaniu kurzu jest naprawdę dobry daje sobie radę również z innymi szkodliwymi substancjami takimi jak zarodniki pleśni, wirusy, alergeny oraz bakterie. Wspomagają go w tym trzy filtry:
- filtr wstępny przechwytujący większe cząstki kurzu
- filtr zapachu, który odpowiada za wyłapywanie z powietrza tego czego czuć nie chcemy
- fltr HEPA – ten ma za zadanie wychwytywanie drobniejszych cząstek kurzu a oprócz tego: alergeny, pyłki, roztocza, wirusy…
Same filtry wg informacji podanej przez producenta, powinny wystarczyć aż na 10 lat pracy!
Jednak to nie koniec możliwości tego oczyszczacza powietrza. Jak każde urządzenie Sharpa posiada generator jonów „Plasmacluster”, który rozbijając szkodliwe cząsteczki powietrza, eliminuje je nawet o 99%.
Samo urządzenie ma kilka trybów pracy: automatyczny, średni, maxymalny oraz nocny, który jest na tyle cichy, że na pewno nie przeszkodzi w śnie.
Aby poznać możliwości urządzenia oraz zobaczyć jak sprawują się w praktyce, zachęcam do obejrzenia filmu, na którym je przedstawiłem.